Reballing BGA – kiedy warto go zastosować? - O lutowaniu wiemy wszystko!

Reballing BGA – kiedy warto go zastosować?

Reballing BGA jest jedną z najbardziej wymagających metod naprawy płyt głównych stosowanych w serwisach GSM, komputerowych, konsolowych i elektronicznych. Technika polega na usunięciu starego spoiwa spod układu BGA, oczyszczeniu pól lutowniczych, nałożeniu nowych kulek lutowniczych oraz ponownym przylutowaniu układu do płyty. Sam opis brzmi stosunkowo prosto, jednak w praktyce każda faza wymaga właściwej temperatury, kontroli czasu, dobrego przygotowania powierzchni i poprawnej oceny stanu laminatu. Błąd na jednym etapie może spowodować zwarcie, brak połączeń, odklejenie padów albo trwałe uszkodzenie układu.

Najważniejsze pytanie nie brzmi jednak: „czy da się wykonać reballing BGA?”, lecz: „czy reballing jest właściwą naprawą w tym konkretnym przypadku?”. Nie każda usterka układu BGA wynika z pękniętych lub utlenionych połączeń. Przyczyną może być uszkodzenie samego chipu, problem z zasilaniem, korozja pod układem, pęknięcie laminatu albo wada innego elementu w tej samej gałęzi. Dlatego przed rozpoczęciem pracy potrzebna jest diagnostyka, pomiary i analiza objawów. W tym artykule znajdziesz praktyczne kryteria decyzji, opis procesu, przykłady z serwisu oraz wskazówki dotyczące oceny ryzyka i kosztów.

Czym jest reballing BGA i na czym polega?

Definicja i rola połączeń BGA

BGA, czyli Ball Grid Array, to sposób montażu układu scalonego, w którym połączenia elektryczne znajdują się pod spodem obudowy w postaci regularnej siatki kulek lutowniczych. W przeciwieństwie do układów z wyprowadzeniami widocznymi po bokach, BGA nie pozwala na bezpośrednią kontrolę wszystkich punktów lutowniczych pod mikroskopem. Połączenia są krótkie, zajmują mało miejsca i umożliwiają dużą liczbę wyprowadzeń, dlatego stosuje się je między innymi w procesorach, układach graficznych, kontrolerach pamięci, układach zasilania i mostach płyt głównych.

Reballing BGA oznacza odtworzenie nowych połączeń kulkowych pod istniejącym układem. Nie jest to automatycznie wymiana chipu. Technik zdejmuje układ z płyty, usuwa pozostałości starego spoiwa z jego spodniej strony i z padów na laminacie, a następnie nanosi nowe kulki o odpowiedniej średnicy. Po kontroli układ jest ponownie osadzany i lutowany według profilu termicznego dopasowanego do rodzaju stopu, masy cieplnej płyty oraz specyfikacji komponentu.

Reballing a wymiana układu scalonego

Reballing BGA i wymiana układu scalonego są dwiema różnymi procedurami, choć w rozmowach serwisowych bywają mylone. Podczas reballingu wykorzystuje się ten sam chip, o ile diagnostyka nie wskazuje na jego wewnętrzne uszkodzenie. Przy wymianie układu stary komponent jest zastępowany nowym albo sprawnym elementem z dawcy. Samo położenie nowego układu nie gwarantuje naprawy, ponieważ także on może wymagać przygotowania, a problem może znajdować się w płycie lub w układzie zasilającym.

Praktyczny przykład dotyczy laptopa, który wyłączał się po rozgrzaniu układu graficznego. Jeżeli badanie termiczne, pomiary napięć i test pod obciążeniem wskazują na niestabilne połączenia pod GPU, reballing może przywrócić prawidłową pracę. Jeżeli jednak układ pobiera nadmierny prąd, nie odpowiada komunikacyjnie lub ma uszkodzoną strukturę krzemową, ponowne kulkowanie nie rozwiąże problemu. W takiej sytuacji potrzebna jest wymiana chipu albo naprawa innego obwodu.

Co naprawdę naprawia reballing?

Reballing naprawia przede wszystkim problemy związane z mechaniczną i elektryczną ciągłością połączeń pomiędzy układem BGA a płytą. Cykle nagrzewania i chłodzenia powodują rozszerzanie różnych materiałów w odmiennym stopniu. Po wielu cyklach mogą powstać mikropęknięcia, osłabienie spoiwa lub niestabilny kontakt. Objawy często pojawiają się okresowo: urządzenie uruchamia się po ostygnięciu, przestaje działać po rozgrzaniu albo reaguje na delikatne naprężenie obudowy.

Warto pamiętać, że reballing nie usuwa przyczyny każdego problemu termicznego. Jeśli urządzenie ma zatkany układ chłodzenia, źle zamontowany radiator, wyschniętą pastę termoprzewodzącą albo uszkodzony wentylator, nowo wykonane połączenia nadal będą narażone na przeciążenia. Dlatego po naprawie trzeba sprawdzić temperatury, stabilność pracy i warunki odprowadzania ciepła. Przydatne informacje o rozpoznawaniu źródeł problemów zawiera materiał o najczęstszych przyczynach awarii układów BGA.

Kiedy reballing BGA rzeczywiście ma sens?

Objawy wskazujące na problem z połączeniami

Reballing BGA warto rozważyć wtedy, gdy objawy urządzenia wskazują na niestabilne połączenie pod konkretnym układem, a pozostałe obwody zostały sprawdzone. Typowe symptomy to okresowy brak obrazu, zawieszanie się podczas obciążenia, problemy z uruchamianiem po nagrzaniu, znikanie pamięci lub dysku, artefakty graficzne oraz różnica w zachowaniu urządzenia przed i po ostygnięciu. Żaden z tych objawów nie jest jednak dowodem samym w sobie. Diagnosta musi potwierdzić zależność pomiędzy objawem a badanym obszarem.

Przykładowo konsola może uruchamiać wentylator, pobierać prawidłowy prąd początkowy, ale nie wyświetlać obrazu. Przyczyną może być układ graficzny, pamięć, uszkodzony port, brak zasilania pomocniczego albo problem z firmware. Dopiero pomiar napięć, analiza sekwencji startowej i testowanie poszczególnych gałęzi pozwalają zawęzić obszar poszukiwań. Reballing wykonany wyłącznie na podstawie braku obrazu jest działaniem obarczonym dużym ryzykiem niepowodzenia.

Znaczenie wartości i dostępności urządzenia

Techniczna możliwość reballingu nie oznacza jeszcze, że naprawa będzie ekonomicznie uzasadniona. Należy porównać koszt pracy, części, ryzyko oraz przewidywany czas dalszego użytkowania z ceną sprawnego urządzenia. Reballing może mieć sens w drogim laptopie biznesowym, konsoli o wysokiej wartości, urządzeniu z ważnymi danymi albo modelu, którego nie da się łatwo zastąpić. W tanim, mocno zużytym sprzęcie koszt naprawy może zbliżyć się do ceny używanego egzemplarza.

W praktyce serwis powinien przedstawić klientowi nie tylko cenę, lecz także prawdopodobny rezultat i ograniczenia. Jeżeli płyta ma ślady zalania, wyrwane pady lub wcześniejsze nieprawidłowe podgrzewanie, ryzyko wzrasta. Jeżeli układ jest trudno dostępny, a części zamienne pochodzą z niepewnego źródła, należy uwzględnić możliwość dodatkowych prac. Uczciwa wycena powinna rozdzielać diagnostykę, reballing, ewentualną wymianę układu oraz naprawę uszkodzonych pól lutowniczych.

Przypadki, w których reballing nie jest dobrym wyborem

Reballing nie jest właściwą metodą, gdy uszkodzony jest sam układ scalony. Dotyczy to między innymi przebicia wewnętrznych struktur, trwałych artefaktów generowanych przez GPU, uszkodzenia pamięci wbudowanej lub braku komunikacji mimo prawidłowych napięć i sygnałów sterujących. Nowe kulki nie naprawią struktury krzemowej. W takim przypadku potrzebna jest wymiana układu na sprawny, a czasem także programowanie lub parowanie komponentu.

Nie warto wykonywać reballingu na płycie z rozległą korozją, pękniętym laminatem albo wielokrotnie przegrzewanej przez wcześniejsze próby naprawy. Delaminacja może powodować odrywanie warstw i padów podczas podnoszenia komponentu. W takim przypadku lepszym rozwiązaniem może być naprawa połączeń, wymiana całej płyty lub pozyskanie danych z uszkodzonego urządzenia. Przed decyzją warto zapoznać się z zasadami opisanymi w artykule reballing a wymiana układu BGA – najważniejsze różnice.

Diagnostyka przed reballingiem BGA

Oględziny i dokumentacja płyty

Diagnostyka powinna rozpocząć się od oględzin w powiększeniu, wykonania dokumentacji fotograficznej i sprawdzenia historii urządzenia. Technik szuka śladów cieczy, korozji, przegrzania, pęknięć, brakujących elementów, wcześniejszego topnika oraz nierównomiernego osadzenia układu. Warto ocenić także stan osłon termicznych, radiatora, podkładek i mocowania płyty. Zdjęcia przed rozpoczęciem pracy ułatwiają późniejsze odtworzenie położenia elementów i pozwalają porównać płytę po naprawie.

Dobrym zwyczajem jest zapisanie numeru płyty, oznaczenia układu, wersji laminatu oraz wszystkich obserwowanych objawów. Jeśli urządzenie uruchamia się tylko czasami, należy zanotować warunki, w których występuje problem. Informacja, że usterka pojawia się po piętnastu minutach obciążenia, jest znacznie bardziej użyteczna niż ogólne stwierdzenie „laptop się zawiesza”. Takie podejście ogranicza ryzyko wykonania kosztownej procedury na niewłaściwym komponencie.

Pomiary elektryczne i test funkcjonalny

Przed zdjęciem układu należy wykonać podstawowe pomiary rezystancji do masy, sprawdzić zwarcia na głównych szynach zasilania i zmierzyć napięcia w stanie spoczynku oraz podczas startu. W zależności od urządzenia analizuje się między innymi zasilanie rdzenia, pamięci, wejścia i wyjścia układu, sygnały reset oraz linie zegarowe. Nie ma jednego uniwersalnego zestawu wartości dla wszystkich płyt. Wyniki trzeba porównywać ze schematem, boardview, dokumentacją serwisową albo sprawną płytą referencyjną.

Ważny jest test funkcjonalny wykonany przed naprawą. Należy sprawdzić ładowanie, pobór prądu, obraz, dźwięk, komunikację z urządzeniami peryferyjnymi, temperaturę i zachowanie pod obciążeniem. W telefonie trzeba zweryfikować między innymi sieć, Wi-Fi, Bluetooth, aparaty, mikrofony i czujniki, ponieważ prace termiczne mogą ujawnić wcześniejsze problemy albo wpłynąć na sąsiednie elementy. Diagnostyka mikroelektroniczna powinna prowadzić do hipotezy, którą reballing ma potwierdzić, a nie być zastępowana przez reballing.

Testy termiczne i interpretacja wyników

Kamera termowizyjna, podgrzewacz laboratoryjny i kontrolowane chłodzenie mogą pomóc w obserwacji zachowania płyty, ale wymagają doświadczenia. Zmiana temperatury może chwilowo poprawić kontakt w pękniętym połączeniu, lecz podobny efekt może dać rozszerzenie innego elementu lub zmiana parametrów zasilacza. Dlatego reakcję termiczną trzeba zestawić z pomiarami elektrycznymi i objawami. Sam fakt, że po podgrzaniu urządzenie zaczęło działać, nie jest wystarczającym uzasadnieniem reballingu.

W jednym z typowych przypadków laptop uruchamiał się dopiero po ogrzaniu płyty. Początkowo podejrzewano GPU, jednak pomiar wykazał niestabilne napięcie kontrolera zasilania. Po wymianie uszkodzonego kondensatora problem zniknął, a reballing byłby niepotrzebny. Taki przykład pokazuje, dlaczego należy przejść przez cały tor diagnostyczny. Więcej informacji o metodach badania płyt można znaleźć w artykule o nowoczesnych technologiach diagnostyki płyt głównych.

Jak prawidłowo wykonać reballing BGA?

Przygotowanie stanowiska i demontaż układu

Bezpieczny reballing wymaga stabilnego stanowiska, podgrzewacza dolnego, źródła gorącego powietrza lub systemu na podczerwień, termopar, mikroskopu, uchwytu do płyt, topnika, plecionki, narzędzi do czyszczenia oraz kulek o właściwej średnicy. Płyta musi być podparta tak, aby nie wyginała się podczas nagrzewania. Elementy wrażliwe na temperaturę należy osłonić, ale osłona nie może powodować nierównomiernego rozkładu ciepła. Przed demontażem trzeba odłączyć baterie, ekrany, przewody i wszystkie części, które mogą ulec uszkodzeniu.

Demontaż układu wykonuje się po doprowadzeniu płyty do temperatury roboczej zgodnej z zastosowanym stopem. Nie należy podważać komponentu, gdy spoiwo nie jest jeszcze płynne. Wyczuwalny opór oznacza, że trzeba skorygować temperaturę, przepływ powietrza, położenie dyszy albo czas wygrzewania. Siłowe podnoszenie może wyrwać pady i uszkodzić warstwy laminatu. Technik powinien obserwować zarówno temperaturę mierzona przy układzie, jak i rzeczywisty stan spoiwa.

Czyszczenie, kulkowanie i kontrola układu

Po zdjęciu komponentu usuwa się resztki lutowia z płyty przy użyciu topnika i odpowiednio dobranej plecionki. Powierzchnia powinna być równa, czysta i wolna od nadmiaru materiału, lecz nie można jej szlifować agresywnie ani zrywać maski lutowniczej. To samo dotyczy spodniej strony układu. Jeżeli pady są nierówne, utlenione lub częściowo odklejone, technik musi ocenić, czy możliwa jest ich odbudowa. Pozostawienie pozostałości starego spoiwa może zmienić wysokość kulek i utrudnić prawidłowe osadzenie.

Dobór kulek zależy od konkretnego komponentu, technologii montażu i konstrukcji płyty. Średnica nie może być wybierana wyłącznie na podstawie wyglądu sitka. Zbyt duże kulki mogą doprowadzić do zwarcia, a zbyt małe do braku połączenia lub osłabienia mechanicznego. Po nałożeniu kulek układ podgrzewa się według profilu odpowiedniego dla stopu. Dobrą praktyką jest kontrola wszystkich pól pod mikroskopem oraz sprawdzenie, czy kulki są równe, centryczne i prawidłowo przylegają do padów.

Montaż, profil termiczny i test po naprawie

Przed ponownym osadzeniem układu trzeba właściwie ustawić go względem znaczników orientacji i pól na płycie. Niewielka tolerancja samocentrowania podczas rozpływu nie naprawi błędnego obrócenia komponentu ani przesunięcia o kilka rzędów. Profil termiczny powinien obejmować kontrolowane podgrzewanie wstępne, fazę aktywacji topnika, rozpływ oraz chłodzenie. Parametry zależą od rodzaju stopu, masy płyty i elementów w pobliżu. Nadmierne grzanie zwiększa ryzyko delaminacji i uszkodzenia sąsiednich komponentów.

Po ostygnięciu płyty należy usunąć pozostałości topnika, wykonać oględziny, pomiary rezystancji i test uruchomieniowy. Nie wolno od razu uznawać naprawy za zakończoną tylko dlatego, że urządzenie wyświetliło obraz. Test powinien obejmować pracę przez odpowiedni czas, obciążenie, restart, wybudzanie, kontrolę temperatur oraz wszystkie funkcje związane z naprawianym układem. Praktyczne wskazówki dotyczące kolejności działań opisuje poradnik reballing BGA krok po kroku.

Opłacalność, ryzyko i alternatywy dla reballingu

Jak ocenić koszt naprawy?

Ocena opłacalności powinna uwzględniać więcej niż cenę samej usługi. Należy wziąć pod uwagę czas diagnostyki, trudność demontażu, dostępność części, ryzyko uszkodzenia płyty, możliwość naprawy padów oraz potrzebę późniejszych testów. W przypadku telefonu lub laptopa warto uwzględnić także wartość danych i koszty odtworzenia konfiguracji. Jeżeli urządzenie jest narzędziem pracy, przestój może mieć większe znaczenie niż różnica pomiędzy ceną naprawy a zakupem innego egzemplarza.

Serwis powinien unikać obietnic bezwarunkowej skuteczności. Reballing jest procedurą zależną od stanu płyty i układu, dlatego klient powinien wiedzieć, czy płaci za samą próbę naprawy, czy za usługę rozliczaną po uzyskaniu określonego rezultatu. Warto także ustalić, co dzieje się w przypadku wykrycia uszkodzonego chipu po jego zdjęciu. Jasne zasady ograniczają nieporozumienia i pokazują, że naprawa jest podejmowana na podstawie diagnozy, a nie przypadku.

Najważniejsze ryzyka technologiczne

Największe ryzyko reballingu wynika z cyklu termicznego i mechanicznego oddziaływania na płytę. Zbyt wysoka temperatura może uszkodzić laminat, złącza, pamięci lub elementy klejone. Zbyt szybkie chłodzenie może zwiększyć naprężenia. Nieprawidłowe podparcie płyty prowadzi do wygięcia, a użycie nadmiernej siły podczas zdejmowania układu do wyrwania padów. Ryzyko rośnie także wtedy, gdy płyta była wcześniej naprawiana bez kontroli temperatury lub podgrzewana punktowo.

Ryzykiem jest również błędna interpretacja efektu po naprawie. Urządzenie może uruchomić się na krótko, ponieważ podczas pracy zmieniła się temperatura lub ułożyły się elementy, lecz problem nie został usunięty. Dlatego potrzebny jest test długotrwały i porównanie pomiarów przed oraz po reballingu. Jeżeli usterka powraca, należy sprawdzić chłodzenie, zasilanie, sam układ i sąsiednie komponenty zamiast bezrefleksyjnie powtarzać tę samą procedurę.

Alternatywy dla reballingu BGA

Alternatywą może być wymiana układu, naprawa pojedynczych połączeń, wymiana płyty głównej albo rezygnacja z naprawy sprzętowej na rzecz odzyskania danych. Wybór zależy od diagnozy. Jeżeli chip jest uszkodzony, wymiana jest logiczniejsza niż ponowne kulkowanie. Jeżeli problem dotyczy kilku zerwanych ścieżek przy układzie, możliwa jest naprawa mikrolutownicza bez pełnego reballingu. Jeżeli płyta ma rozległą korozję, koszt odbudowy może przewyższać wartość urządzenia.

Przykładowo w smartfonie po zalaniu można znaleźć zwarcie w pobliżu układu BGA, ale jego źródłem będzie skorodowany kondensator, a nie połączenia pod chipem. Wymiana elementu SMD i oczyszczenie płyty rozwiążą problem szybciej oraz bez ryzyka demontażu dużego układu. Z kolei w konsoli z typowymi objawami zimnych połączeń reballing może być uzasadniony, pod warunkiem że układ jest sprawny i system chłodzenia zostanie przywrócony do dobrego stanu. Decyzję należy podejmować na podstawie pomiarów, nie popularności danej usługi.

FAQ – najczęstsze pytania o reballing BGA

Czy reballing BGA zawsze naprawia urządzenie?

Nie. Reballing naprawia problemy związane z połączeniami pomiędzy układem BGA a płytą, ale nie usuwa uszkodzeń wewnętrznych chipu, problemów z zasilaniem, korozji ani pęknięć laminatu. Skuteczność zależy od poprawnej diagnozy, stanu padów, jakości użytych materiałów i prawidłowego profilu termicznego. Jeżeli przyczyną braku obrazu jest uszkodzona pamięć lub kontroler zasilania, ponowne kulkowanie układu graficznego nie przyniesie trwałego efektu. Dlatego serwis powinien najpierw potwierdzić, że objawy rzeczywiście wskazują na wadliwe połączenia BGA.

Jak odróżnić reballing od wymiany układu?

Podczas reballingu pozostaje ten sam układ scalony, a technik usuwa stare kulki i nakłada nowe. Wymiana układu polega na zdjęciu starego komponentu i zamontowaniu innego, nowego albo sprawnego elementu z dawcy. Jeżeli uszkodzona jest struktura krzemowa, reballing nie pomoże i potrzebna jest wymiana. W praktyce oba procesy mogą wyglądać podobnie od strony stanowiska, lecz różnią się celem, kosztem, doborem części i ryzykiem. Rzetelna wycena powinna jasno wskazywać, która procedura będzie wykonana.

Ile trwa reballing BGA?

Czas samej obróbki termicznej może wynosić od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, lecz nie jest to całkowity czas usługi. Do procedury trzeba doliczyć demontaż urządzenia, diagnostykę, przygotowanie płyty, czyszczenie, kulkowanie, ponowny montaż i testy. W trudnych przypadkach potrzebne są dodatkowe pomiary lub naprawa padów. Serwis nie powinien określać czasu wyłącznie na podstawie długości grzania. Najważniejsza jest kontrola procesu i test po naprawie, ponieważ szybka praca wykonana bez pomiarów zwiększa ryzyko reklamacji.

Czy reballing można wykonać w domu?

Technicznie możliwe jest wykonanie prostych prac BGA poza profesjonalnym serwisem, jednak powtarzalny reballing wymaga wyposażenia i doświadczenia. Opalarka, zwykła stacja hot air oraz brak pomiaru temperatury nie zapewniają kontroli nad całym laminatem. Można przegrzać płytę, odkształcić ją, wyrwać pady lub uszkodzić sąsiednie elementy. Osoba początkująca powinna najpierw ćwiczyć na niepotrzebnych płytach, nauczyć się diagnostyki, obsługi mikroskopu i kontroli profilu termicznego. Warto także rozwijać podstawy opisane w materiale jak nauczyć się mikrolutowania.

Czy po reballingu trzeba poprawić chłodzenie?

Tak, jeżeli wcześniejsza awaria mogła mieć związek z przegrzewaniem. Należy oczyścić radiator i kanały wentylacyjne, sprawdzić wentylator, wymienić zużyte materiały termiczne oraz upewnić się, że radiator przylega do układu z właściwym dociskiem. W laptopach i konsolach trzeba zweryfikować także podkładki termiczne, ponieważ ich nieprawidłowa grubość może powodować naprężenia lub pogorszyć kontakt. Reballing bez usunięcia przyczyny termicznej może dać krótkotrwałą poprawę i zwiększyć prawdopodobieństwo ponownej awarii.

Czy każdy układ BGA można reballować?

Nie każdy układ można bezpiecznie poddać reballingowi. Znaczenie ma konstrukcja obudowy, stan komponentu, dostępność odpowiednich kulek, liczba i rozmiar padów, obecność kleju oraz kondycja laminatu. Niektóre układy są bardzo wrażliwe na temperaturę albo mają uszkodzenia, których nie da się rozpoznać bez specjalistycznych testów. Przed rozpoczęciem pracy trzeba ustalić, czy chip jest technicznie sprawny i czy jego ponowne zamontowanie ma sens. W przypadku elementów programowalnych należy uwzględnić również konieczność konfiguracji lub parowania.

Podsumowanie i najważniejsze wnioski

Reballing BGA warto zastosować wtedy, gdy diagnostyka wskazuje na wadliwe połączenia lutownicze pod sprawnym układem, a stan płyty pozwala bezpiecznie przeprowadzić procedurę. Najlepszymi kandydatami są urządzenia z objawami zależnymi od temperatury, niestabilną pracą pod obciążeniem lub okresową utratą funkcji, jeżeli potwierdzą to pomiary i testy. Sama obecność układu BGA ani brak obrazu nie wystarczają do podjęcia decyzji. Reballing nie jest uniwersalnym sposobem na każdą awarię płyty głównej.

Najważniejsze znaczenie ma kolejność pracy: najpierw oględziny, następnie pomiary i test funkcjonalny, później ocena opłacalności, a dopiero na końcu obróbka termiczna. Technik powinien dobrać średnicę kulek, topnik, temperaturę i czas do konkretnego komponentu. Po montażu konieczne są kontrola wizualna, pomiary oraz długotrwały test urządzenia. Jeżeli układ jest uszkodzony wewnętrznie, właściwą metodą będzie jego wymiana, a nie ponowne kulkowanie.

Dobrze wykonany reballing może przywrócić sprawność wartościowego laptopa, konsoli, telefonu lub innej płyty, ale jego rezultat zależy od jakości diagnozy i procesu. Największym błędem jest traktowanie reballingu jako szybkiego eksperymentu wykonywanego bez potwierdzenia przyczyny. Serwis, który dokumentuje pomiary, kontroluje temperaturę, informuje o ryzyku i testuje urządzenie po naprawie, zwiększa szansę na trwały efekt oraz buduje zaufanie klienta.

Źródła

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *